Prawdy i mity - antykoncepcja hormonalna
Większość Polek stosuje antykoncepcję naturalną, a pigułka, plaster i spirala bardzo wolno zdobywają zwolenniczki. Dlaczego? Wciąż brakuje rzetelnej informacji o zaletach i wadach hormonalnych metod zapobiegania ciąży.
Fałsz. Nawet jeśli ściśle przestrzegasz zasad stosowania, może dojść do zapłodnienia. Środki uznawane za najskuteczniejsze obarczone są minimalnym ryzykiem. Jest ono najniższe w przypadku wkładki domacicznej uwalniającej hormon (Mirena). Jej skuteczność to 99,8 proc.
Fałsz. W większości przypadków nie ma przeciwwskazań. Przed wypisaniem recepty ginekolog powinien zlecić analizę krwi, by sprawdzić, czy stężenie enzymów wątrobowych jest prawidłowe. Nowoczesne środki zawierają tak małe ilości hormonów, że nie obciążają one wątroby. Najbezpieczniejsze są plastry, z których hormon uwalnia się bezpośrednio do krwi, omijając układ pokarmowy.
Fałsz. Taka opinia bierze się z mylnego przekonania, że plaster może się odkleić lub uszkodzić podczas mycia. Plaster doskonale przylega do ciała i nie odklei się nawet podczas kąpieli. Możesz stosować mydło (bez szorowania szczotką), natłuszczające balsamy. Nawet odklejenie się różka plastra czy dostanie się pod spód pęcherzyka powietrza nie obniża jego skuteczności.
Prawda. Choć naukowcy twierdzą, że u większości kobiet pigułka i plaster nie powodują zwiększenia apetytu czy odkładania się tkanki tłuszczowej, to w pierwszych miesiącach zażywania niektórych pigułek rzeczywiście można mieć wrażenie przyrostu wagi. Dlaczego? U szczególnie wrażliwych dwuskładnikowa pigułka antykoncepcyjna sprzyja zatrzymaniu wody w komórkach. Jeśli tak jest w twoim przypadku, poproś lekarza o zamianę pigułki na jednoskładnikową (powinna zawierać drospirenon – blokuje mechanizm zatrzymywania wody). Kobiety zażywające nowe pigułki z drospirenonem trąca na wadze ok. 2 kg.
Fałsz. Dla zdrowia nie ma to żadnego znaczenia. Środki hormonalne można stosować nawet przez długie lata. Co kilka miesięcy powinnaś jednak zgłosić się do ginekologa. Raz na rok warto też wykonać badanie krwi i zmierzyć ciśnienie. Antykoncepcja hormonalna nie jest bowiem wskazana, jeśli masz podwyższone ciśnienie krwi, zaburzenia układu krzepnięcia lub za wysokie stężenie cukru. W niektórych przypadkach lekarz może zapisać pigułkę, ale musi być ona starannie dobrana (wtedy stosuje się środki jednoskładnikowe bez estrogenów, a jedynie z progesteronem).
Fałsz. Możesz zajść w ciążę od razu po przerwaniu antykoncepcji i nie zaszkodzi to dziecku. Zdaniem specjalistów ilość hormonów w pigułce jest tak mała, że organizm nie musi przed ciążą się oczyszczać. A po odstawieniu pigułki łatwiej w nią zajść.
Prawda. Dotyczy to zwłaszcza antybiotyków. Do niedawna sadzono, że wszystkich, ale z najnowszych badań wynika, że skuteczność środków hormonalnych może się zmniejszyć jedynie, gdy zażywamy ryfampicynę (stosuje się ją m.in. w leczeniu gruźlicy) i ampicylinę. Ginekolodzy zalecają, by podczas przyjmowania antybiotyku i przez 7 dni po zakończeniu kuracji zabezpieczać się prezerwatywą lub środkami chemicznymi. Spośród innych leków skuteczność pigułki mogą zmniejszać niektóre środki uspokajające, nasenne i ziołowe z dziurawcem.
Fałsz. Niektórzy lekarze rzeczywiście odradzają im ten rodzaj antykoncepcji, ale nie ma to naukowego uzasadnienia. Istotna jest natomiast budowa narządu rodnego i stan zdrowia kobiety. Nie należy decydować się na spiralę w przypadku wady macicy, a także częstych infekcji dróg rodnych. Przeciwwskazaniem jest też bariera psychiczna. Kobieta, która nie jest przekonana do tego rodzaju antykoncepcji, może źle tolerować obce ciało w macicy.
Fałsz. Badania wykazały, że podczas stosowania niskich dawek hormonów (obecnie pigułka zawiera 250 razy mniej hormonów niż 50 lat temu!) prawdopodobieństwo ciąży mnogiej wynosi 1:80, przy średniej 1:83. Różnica jest w zasadzie niezauważalna.
Fałsz. Ta opinia miała uzasadnienie dawniej, gdy w skład pigułki wchodziły dwa hormony – estrogen i progesteron. Estrogen istotnie może u osób palących negatywnie wpływać na układ krążenia, głównie na układ krzepnięcia. Wzrasta więc ryzyko problemów sercowo- naczyniowych, m.in. zakrzepicy, choroby niedokrwiennej serca, udaru. Dziś są dostępne środki zawierające tylko jeden hormon – progesteron (jednoskładnikowe pigułki, np. Cerazette).
Nie ma jednoznacznego potwierdzenia. Dawniej sądzono, że spirala może przyczyniać się do powstawania takiej ciąży, ale dziś opinia na ten temat nie jest jednoznaczna. Wielu ginekologów jest zdania, że spirala nie zwiększa ryzyka ciąży pozamacicznej. Większa częstotliwość tych ciąż u kobiet dojrzałych wiąże się raczej z wiekiem (z nim rośnie ryzyko zaburzeń).