Każda kobiety, kiedy jest małą dziewczynką marzy o romantycznych gestach ze strony mężczyzny, które tak często obserwuje w bajkach, filmach a może nawet u starszej sąsiadki. Goniec z bukietem róż, tajemnicze prezenty i listy.
Kiedy jednak mała dziewczynka staje się dorosłą kobietą a z sytuacją z bajki spotyka się w życiowych realiach wygląda to już nieco inaczej. Okazuje się, że nie sprawia nam to takiej radości jak wcześniej przeczuwałyśmy. Pojawia się niepewność a czasami nawet strach. Pamiętaj jednak, żeby na samym początku działań tajemniczego adoratora nie popadać w paranoję, lepiej zaczekać, aż zacznie się on stopniowo ujawniać.
Radość na zakończenie dnia
Na początku sprawę przyjmij z uśmiechem radości. W końcu nic tak nie poprawi ci nastroju jak bukiet świeżych, pachnących róż, które dostarcza ci goniec po ciężkim dniu pracy. Ustaw je w salonie i doceń czyjeś starania. Skoro dostałaś taki podarunek to sygnał, że dla kogoś jesteś uroczą kobietą, która potrafi zawrócić mężczyźnie w głowie. Wiele pań marzy o takiej sytuacji dlatego ty zamiast się zamartwiać kto to może być po prostu ciesz się daną chwilą.
Wiadomą sprawą jest, że całą sytuację należy natychmiast zrelacjonować przyjaciółce a ty przez pół nocy mimo wszystko będziesz się zastanawiać kto to może być. Jednak niech twoja wyobraźnia nie szaleje w nadmiarze.
Być może okaże się, że to niezbyt gustowny żart ze strony dowcipnej koleżanki czy też kolegi. Chyba nie chciałabyś w gronie znajomych osób stać się obiektem żartów, kiedy to podekscytowana zaczniesz opowiadać o tajemniczym wielbicielu a po skończonej opowieści ktoś wybuchnie śmiechem, że jego żart zakończył się sukcesem.
Może się jednak okazać, że to kwiaty od zauroczonego mężczyzny, który stopniowo zacznie się ujawniać, dołączając do bukietów liściki czy też pisząc ci sms-y. Na tym etapie jedyne co możesz zrobić to podejść do wszystkiego z dystansem i poczekać na dalszy rozwój sytuacji.
Agent 001
Kiedy bukiety nadal przychodzą do twojego miejsca pracy czy też mieszkania, ciebie coraz częściej zacznie nachodzić pytanie: „Kim jest tajemniczy adorator”. Czas na analizę dotychczasowych spotkań. Może na jakimś służbowym przyjęciu czy też imprezie ze znajomymi poznałaś kogoś, komu przypadłaś do gustu Przypomnij sobie,z kim i gdzie rozmawiałaś...być może dogłębna analiza sprawi, że na twoje pytanie padnie nieco jaśniejsze światło a nawet dojdziesz do tego kto to jest.
Godzina zero czyli spotkanie twarzą w twarz
I stało się ! Tym razem nasączony komplementami bilecik dołączony do bukietu zawiera w swojej treści zaproszenie na kolację. Zaczyna się prawdziwa mozaika odczuć. Z jednej strony jesteś podekscytowana, że będziesz mogła poznać swojego adoratora. Z drugiej natomiast pojawia się strach, przecież go nie znasz, nie wiesz jak wygląda i jaki ma charakter.
Jeśli zdecydujesz się na randkę pamiętaj o tym, że nikt do niczego cię nie zmusza. Jeśli na miejscu nie chcesz się rozczarować i „męczyć” ze swoim towarzyszem nie zjawiaj się pierwsza . Wręcz przeciwnie zaczekaj, aż on się zjawi, a ty w ukryciu będziesz mogła zobaczyć kto to jest. Takie zachowanie może wydać się śmieszne ale jest bezpieczne.
Szczęśliwe zakończenie
Nie przekreślaj tajemniczej znajomości zanim poznasz swojego wielbiciela. Może okazać się, że jest on idealnym kandydatem na twojego partnera. A wasza znajomość zakończy się wielką miłością niczym z romantycznej komedii.
Tajemniczy adorator to znak dla ciebie, że jesteś atrakcyjną kobietą, która potrafi swoim wyglądem i osobowością zainteresować faceta. Dlatego też na samym początku romantycznych uniesień nie przekreślaj znajomości ani się nią zbytnio nie fascynuj. Dzięki temu będziesz mogła uniknąć rozczarowania. Zaczekaj, czas pokaże, czy cała historia zakończy się happy endem czy też nie.